Стихи
Проза
Разное
Песни
Форум
Отзывы
Конкурсы
Авторы
Литпортал

Философия в образах


O MOTYLU
Wił się wokół ognia
Motyl naiwny,
Na świecy się spalił.
Widnokrąg dziwny
Tak i nie zobaczył...
Zero pozostało
Odeń, ślepo leciał,
A rozmyślał mało.

TRUТEŃ
Je miód i wósk, nie robi
Nic truteń cały wiek.
Pszczół chyba co objada,
Owoce trudu grobi,
Tak iw lenistwie człek.

PASTERZ GODNY
Pasterz, gdy on godzien,
Młodych proszących
O ślub koronuje,
Świąt im nie psuje,
Nogoma nie tupa,
Iż aż drży chałupa,
Lecz złączy lubiących.

Ale dron wulgarny,
Brzuch wytrzeszczony,
Karmione przez kościół
Sadło «za nic! (mówi)
Zakon mam karny,
Sami sobie władza,
Cezarze Ottony!»
Godnymi ojcami
Świat by napełnić,
Trochę ponieważ
Dobrych pasterzy.

Przyszło do ciebie
Dwu kochających,
Zaślub ich prędko,
Nie skazuj czekać,
Gdy są małżonkami,
Wyjdź do tej pary
Ojcze, z krzyżami,
Ich pobłogosław,
Jeśli nie kamieniem
Sercem wesołym
Ty obdarowany.
I nie zginiesz cieniem
W ludzkiej pamięci
Z niezdrowej chęci!






Рейтинг работы: 0
Количество рецензий: 0
Количество сообщений: 0
Количество просмотров: 7
© 10.10.2020 Лаврентий Лаврицкий
Свидетельство о публикации: izba-2020-2916422

Рубрика произведения: Поэзия -> Лирика философская


















1