Стихи
Проза
Разное
Песни
Форум
Отзывы
Конкурсы
Авторы
Литпортал

Булат Окуджава Прощание с Польшей (на польском)


 

перевод и исполнение Павла Оркиша

Pospólny los, Polacy, nas z dawien dawna zbratał
Na dolę i niedolę, na dobro i na zło.
Gdy trębacz nad Krakowem w hejnale stromym wzlata,
Z nadzieją strzygę uchem i szabli szuka dłoń.
Gdy trębacz nad Krakowem w hejnale stromym wzlata,
Z nadzieją strzygę uchem i szabli szuka dłoń.

Tak ładnie wyglądamy w strzępiących się ubrankach,
Jak lament Jarosławny jest płacz matczyny: "Idź".
Gdy siedemnastoletni, grający na organkach,
Jak zawsze wyruszamy, by się za wolność bić.
Gdy siedemnastoletni, grający na organkach,
Jak zawsze wyruszamy, by się za wolność bić.

Cóż wolność? Wybrać pociąg i mieć w pogardzie konie?
Cóż wolność? Tłuc szklenice? W noc śpiewać, we dnie spać?
Natura już w kolebce wszczepiła nam ironię...
Lecz jest prawdziwsza wolność. Będziemy przy niej trwać.
Natura już w kolebce wszczepiła nam ironię...
Lecz jest prawdziwsza wolność. Będziemy przy niej trwać.

Kto jeszcze pójdzie z nami? To problem, oczywista.
Dowództwo kto obejmie? Kto stanie pośród ciur?
Na kogo ruszyć najpierw? A kto w zaciszną przystań
Ukradkiem, milczkiem wpłynie spomiędzy raf i chmur?
Na kogo ruszyć najpierw? A kto w zaciszną przystań
Ukradkiem, milczkiem wpłynie spomiędzy raf i chmur?

Gra trębacz nad Krakowem. Choć poległ, gry nie przerwał,
Bo wielka jego miłość. Gra miastu larum. Cyt!
Agnieszko, myśmy w szkole. Za chwilę - duża przerwa.
Czy słyszysz? Gdzieś za ścianą puścili twista z płyt.
Agnieszko, myśmy w szkole. Za chwilę - duża przerwa.
Czy słyszysz? Gdzieś za ścianą puścili twista z płyt.

Мы связаны, Агнешка, давно одной судьбою.
В прощеньи и в прощанье, и в смехе и в слезах.
Когда трубач над Краковом возносится с трубою,
Хватаюсь я за саблю с надеждою в глазах.
Прошу у Вас прошенья за долгое молчанье,
За быстрое прощанье, за поздние слова...
Нам время подарило пустые обещанья;
От них у нас, Агнешка, кружится голова.
Потертые костюмы сидят на нас прилично,
И смотрят наши сестры, как Ярославна, вслед,
Когда под скрип гармоник уходим мы привычно
Сражаться за свободу в свои семнадцать лет.
( Свобода бить посуду, не спать всю ночь свобода.
Свобода выбрать поезд и презирать коней.
Нас обделила с детства иронией природа.
Есть высшая свобода, и мы идем за ней.
Над Краковом убитый трубач трубит бессменно.
Любовь его бессмертна, сигнал тревоги чист.
Мы школьники, Агнешка, и скоро перемена.
И чья-то радиола наигрывает твист.






Рейтинг работы: 14
Количество рецензий: 1
Количество сообщений: 1
Количество просмотров: 456
© 14.02.2016 Ковальчук Ан
Свидетельство о публикации: izba-2016-1569692

Рубрика произведения: Поэзия -> Авторская песня


Эльвира Юрасова       14.02.2016   20:09:55
Отзыв:   положительный
Потрясающе... даже не зная языка, проникаешься настроением песни...
а музыка какая волшебная!! Спасибо соавторам за удовольствие слушать!


Ковальчук Ан       14.02.2016   20:29:13

Спасибо за тёплые слова :)
















1