Стихи
Проза
Разное
Песни
Форум
Отзывы
Конкурсы
Авторы
Литпортал

Булат Окуджава Ванька Морозов (на польском)


 

Исполняет Павел Оркиш  Перевод Войцеха Млынарского

I czegóż chcieć od tego Wani?
Toć jego winy nie ma w tym
Wszystkiemu winna tamta pani
Że poszedł za nią tak jak w dym

A pasowałoby mu wszystko
Już wszystko prędzej niż ten traf
Że z cyrku złapie go artystka
Na linie tańcząc pośród braw

Gdy w pierwszym geście powitania
Nad głową wzniosła białą dłoń
Wciągnęło Wanię pożądanie
Bez reszty w swą przepastną toń

Marusię swą porzucił najpierw
A potem co noc aż do dnia
Z artystką szalał w chińskiej knajpie
A ta Marusia z żalu schła

A Wania tamtej na stół ciskał
Meduzy i w trzech smakach drób
Nie wiedząc nic, że ta artystka
Wciąż wodę z mózgu robi mu

Bo nie wierzymy w czas kochania
Że miłość biedy przyda nam
Ech, Wania, Wania, biedny Wania
Ot, spójrz - po linie idziesz sam






Рейтинг работы: 3
Количество рецензий: 0
Количество сообщений: 0
Количество просмотров: 182
© 27.12.2015 Ковальчук Ан
Свидетельство о публикации: izba-2015-1528749

Рубрика произведения: Поэзия -> Авторская песня


















1